KRAJOBRAZ ANIMALISTYCZNY
WOJNA PRZECIWKO CZŁOWIEKOWI
PORTRET Z WYOBRAŹNI
REMINISCENCJE
EPITAFIA
RODZINA
MATKA ZIEMIA
NARODZINY ZIEMI
ROZMYŚLANIA
SŁUPY
KROCZĄCE ZNAKI
SACRUM
SZTANDARY
KOLAŻE

WOJNA PRZECIWKO CZŁOWIEKOWI

1959-1963

/Groźby, które wiszą nad nami, dręczą mnie. (…) W cyklu „Wojna przeciw człowiekowi” chcę wydobyć głębię tragedii, cierpienia i samotności. Istotny dramat ludzi, nie jakiegoś określonego człowieka o specyficznych cechach. Chciałbym pokazać strach, krzyk, rozpacz, mękę w czasie najstraszniejszym – w czasie wojny. Nie interesują mnie poszczególne wrażenia, lecz to, co je łączy i co jest zawsze zarazem indywidualne i powszechne: uczucie ludzkie. „Wojna przeciw człowiekowi” jest nie tylko oskarżeniem zła, lecz jednocześnie ostrzeżeniem. Bo przecież jednoznacznym memento jest mój cykl „Ruiny Warszawy”, czy zwęglone i spopielałe postacie na murach. Jak cień małego chłopca w Hiroszimie./

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

100x70cm, 1960r.

[…] dzieło Polaka Musiałowicza jest autentyczną rewelacją. Oto artysta, którego świadectwo jest oryginalne i który umie dać kształt swojej percepcji… wstrząśnięty tragediami, które uderzyły w jego ojczyznę, przelewa on na płótno owo rozdarcie ludzkości powalonej, a jednak wciąż się odradzającej. Musiałowicz to strach, przerażenie bunty przeciwko absurdowi, to ludzkość zmagająca się z siłami, które ją przerastają… wszystko jest zwarte i przemawia do sumienia. W przedziwnej scenerii „portretów z wyobraźni” stajemy wobec portretów dusz… w tym świecie czerni i bieli… artysta szuka bryły, i oto mamy „wojnie przeciwko człowiekowi”. Rozkruszając materiał, wydobywając zeń cały dramat swego męczeńskiego narodu, Musiałowicz odbudowuje, odnajduje nową ekspresję na skalę naszych czasów[…].

Jean-Luc Daval, Le Courierre, Genewa, 1963r.

[…] Henryk Musiałowicz obdarzony niezwykła osobowością, absolutnie nie dający się sklasyfikować, oto rzeczywiście malarz o niezwykłym wymiarze, z kolei on także stanowi dowód, że Polska jego ojczyzna, jest nie tylko nasza zachodnia siostrą, ale że jest ona ziemia wybrana sztuki współczesnej… jego dzieła nie maja żadnej analogii z takimi czy innymi kierunkami. Tak samo jak niemożliwe e są one realistyczne, symboliczne, ekspresjonstyczne lub nawet surrealistyczne… są to postacie, przedmioty lub pejzaże, lecz do takiego stopnia wciśnięte w poziemna głębię, … tak dalece zrośnięte z pranocą i pierwotnymi potęgami – że człowiek jest wstrząśnięty… oto „wojna przeciwko człowiekowi”, gdzie artysta dochodzi do granic nie formalizmu. Musiałowicz, to poeta wizjoner, malarz nawiedzony duchem, a dla nas – rewelacja. […]

La Tribute de Geneve, 1963r.

Regulamin       Polityka prywatności