Życie i twórczość
Henryka Musiałowicza
MIĘDZY SACRUM A PROFANUM
Wczesne lata i pierwsze inspiracje
1914-1936
Młodość spędził w Poznaniu – mieście renesansowej architektury. Tam ukończył szkołę średnią – Państwową Szkołę Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego. W 1936 roku zdał egzamin na Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. W 1937 roku odbył służbę w Szkole Podchorążych, co w połączeniu z legendą ojca – uczestnika Powstania Wielkopolskiego – ukształtowało w nim poczucie odpowiedzialności i głębokiego oddania ojczyźnie.
Doświadczenie wojenne
1939-1945
Tam kontynuował przerwane studia artystyczne, nawiązując kontakt z dawnymi profesorami ASP, szczególnie z Leonardem Pękalskim. Mieszkał w konspiracyjnym domu przy ul. Rybaki 27 na Żoliborzu, gdzie odbywały się tajne spotkania artystyczne i wykłady. Równocześnie pracował intensywnie – w Warszawie i w majątku Dembe Małe.
Dzięki wsparciu profesora Pękalskiego i stypendium z Armii Krajowej mógł kontynuować twórczość nawet w warunkach okupacyjnych. W tym czasie wykonał m.in. projekty trzech witraży do kościoła w Latowiczu. Niestety kartony do tych prac spłonęły podczas wojny.
Odbudowa i działalność powojenna
1945-1949
W 1946 roku poślubił Anielę Rutkowską, a trzy lata później urodziła się ich córka Jolanta. W 1948 roku uzyskał dyplom ASP w pracowni Felicjana Kowarskiego. W tym samym roku zrealizował trzy monumentalne witraże do Mauzoleum Walki i Męczeństwa w Alei Szucha. W latach powojennych tworzył malarstwo sztalugowe, grafikę oraz projekty tablic pamiątkowych ku czci poległych. Był to dopiero początek wyrazu jego pamięci i hołdu dla ofiar wojny
Spotkanie z Rembrantem
1949–1956
Szczególne znaczenie dla jego twórczości miała wizyta w Holandii w 1956 roku, gdzie zetknął się z dziełami Rembrandta i Van Gogha. To właśnie tam uświadomił sobie potrzebę zmiany kierunku swojej sztuki — tam narodziły się jego pierwsze idee poszukiwania głębi oraz uniwersalnego języka w malarstwie. Odrzucił uznaną stylistykę i dosłowne narracje, wracając do prostej kreski, szkicu i czarno-białego rysunku.
Złota era twórczości
Lata 60. i 70.
W tym czasie już widać ewolucję jego warsztatu. Wszystko zaczyna się od prostej kreski i minimalistycznej, czarno-białej formy, później pojawiają się eksperymenty z litografią, a następnie przeradzają się w coraz bardziej intensywne i coraz mniej monochromatyczne. Pojawia się czerwień, złoto, ale też inne kolory, które w pracach Musiałowicza pełnią funkcję symboliczną, dopełniając archetypiczny wydźwięk formy. Jego obrazy są bowiem poszukiwaniem uniwersalnego języka, poprzez który artysta stara się uchwycić to, co nieuchwytne.
Moc Matki Natury
Lata 80’ i 90’
W 1984 roku pojawia się Cieńsza – jego letnia pracownia na Kurpiach pod Warszawą, w której rozpoczął nowy rozdział w swojej twórczości. Oprócz kolejnych cyklów obrazów, takich jak Matka ziemia, Narodziny ziemi i Oczekiwania, zaczynają pojawiać się rzeźby i formy przestrzenne – cykle Słupy, Sacrum, a następnie Sztandary. Kontakt z Matką Naturą przenosi jego artystyczne starania na nowy poziom. Inspiracja, którą czerpie z Cieńszy staje się widoczna zarówno w jego pracach, jak i przemyśleniach, które stają się coraz głębsze i bardziej metafizyczne.
Wieczny artysta
Nowe tysiąclecie
Henryk Musiałowicz jest laureatem wielu prestiżowych nagród i wyróżnień. W 2009 roku został odznaczony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Tworzył praktycznie do ostatnich dni swojego życia, niestrudzenie poszukując wciąż nowych dróg do wielkich prawd świata. Odszedł w 2015 roku, mając 101lat. Pozostawił po sobie dzieła, które mimo upływu czasu, wciąż są żywe, a ich przekaz aktualny i potrzebny prawdopodobnie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Regulamin Polityka prywatności